czwartek, 10 kwietnia 2014

Boyfriendy ponownie

Uczę się nosić boyfriendy. Ogromnie mi się takie spodnie podobają, chociaż zdaję sobie sprawę, że nie maskują moich szerokich bioder. A wręcz przeciwnie. Ale życie w ciemnych rurkach jest nudne. Moją modową odskocznią od nich są właśnie poszarpane jasne jeansy o szerokim fasonie. Próbuję je trochę ujarzmić i dostosować do mojego stylu, bo jakoś nie wyobrażam sobie siebie tak zupełnie w wersji comfy, z czymś luźnym na górze. Dlatego do spodni dołączyła miękka i mało zobowiązująca marynarka. Wydaje mi się, że razem tworzą fajny duet. A teraz muszę podejrzeć mistrzynie w kategorii boyfriend jeans i nieco się zainspirować :)

Plaża mnie woła, kusi, nęci. Tylko dlaczego wciąż jest tak zimno? Chociaż jak przypomnę sobie zeszłoroczną zimę, która trwała mniej więcej do tego okresu, to błogosławię te 8 stopni i nawet wiatr zniosę.


 







15 komentarzy:

  1. noś boyfriendy spokojnie, bo wcale nie masz jakichś wyjątkowo szerokich bioder ;)
    i pamiętaj - lepiej mieć szerokie, niż za wąskie: ja mam całe życie kompleksy z powodu zbyt wąskich bioder ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie widać u Ciebie szerokich bioder w ogóle, prezentujesz się w tych spodniach rewelacyjnie !

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio przymierzałam boyfriend'y,ale wyglądałam w nich przekomicznie,mimo wszystko chyba kiedyś zdecyduje się na zakup,a co mi tam:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Spodnie najchętniej bym Ci porwała! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny zestaw, spodnie bardzo mi się podobają, ale najbardziej zazdroszczę ci tej plaży !

    OdpowiedzUsuń
  6. ładny zestaw stworzyłaś - a nonowy naszyjnik dodaje uroku stylizacji! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. spodnie sa na serio fantastyczne ,. lubie takie niechlujny look :))

    pozdrawiam i ściskam :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam ten sam model boyfriendów, nie ma chyba wygodniejszych spodni:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny t-shirt i boyfriendy, ja na siebie nie mogę żadnych fajnych dostac..

    Sparkle's World

    OdpowiedzUsuń
  10. Od dawna polowałam na właśnie takie spodnie, ale zawsze poszukiwania kończyły się przekonywaniem samej siebie: "A po co Ci takie spodnie? Przecież i tak nie pójdziesz w nich do pracy". Dlatego nigdy ich nie kupiłam i za każdym razem czuję zazdrość gdy widzę w nich inne dziewczyny :P Super! :)

    http://messsinspirations.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Super :) Obserwuje i zapraszam do siebie :) http://blackleopard-official.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi zawsze się podobają takie spodnie. Niestety na razie nie wyglądam w nich dobrze, ale może za jakiś czas będzie lepiej :)
    A.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeju jak mi sie marzą takie,gdzie je kupiłaś?:)

    OdpowiedzUsuń