środa, 28 listopada 2012

Fanaberia

Moją osobistą małą fanaberią jest naleśnikarnia o właśnie tej nazwie na Świętojańskiej, do której dzisiaj zabrał mnie mój mężczyzna. Naleśniki są tam fantastyczne, smaczne i całkiem niedrogie. I do tego wystrój... Mmm... Lekko wiejsko-włoski klimat zdecydowanie trafia w moje gusta.

A co poza naleśnikiem? W ładnym miejscu trzeba ładnie wyglądać ;) Kultywuję wciąż moje zamiłowanie do bandażowych spódnic. Jest to zdecydowanie mój ulubiony fason i bardzo lubię zestawiać go z koszulami i swetrami. Dzisiaj wersja ze złotym wzorkiem + jeansowa koszula, które trafiły do mnie z lumpeksowych wieszaków i razem wyniosły mnie szalone 10 zł. Trochę spacza to moje myślenie o zakupach, bo, gdy widzę sweterek w H&M za 130 zł, to nie wiadomo jak by był piękny, raczej go nie kupię. To nie jest dla mnie adekwatna cena ;) No i ten chudy studencki portfel - główna przeszkoda w hedonistycznym pojmowaniu świata.

Ale przechodząc do rzeczy - kolejna rockowo-kobieca stylizacja. Chyba odnalazłam swój klimat. W takim stylu czuję się najlepiej - przynajmniej na razie. Bo jak wiadomo, kobieta zmienną jest ;)


















29 komentarzy:

  1. fajnie wyglądasz:) ja też uwielbiam naleśniki, eh... tylko student może zrozumieć studenta

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie dziwię się, że uwielbiasz te spódniczki - wyglądasz w nich świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Proszę powiedz gdzie kupiłaś spódniczkę? Jest super i też chcę taką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak napisałam w poście - spódniczka kupiona w sh.

      Usuń
    2. Nie wiem co powiedzieć:) Spódniczka jest piękna. Albo masz dobry sklep albo masz takiego nosa do tych zakupów. Ale coś mi mówi, że raczej to drugie:)Wyglądasz świetnie w tej spódniczce.

      Usuń
  4. ojojoj! spódnicą to Ty musisz się ze mną podzielić! i to koniecznie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. jeansowa koszula ♥ uwielbiam łączenia jej z bandażowymi spódniczkami ;dd

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczna ta spódnica! ja się co prawa średnio w takich czuję, ale nie przeszkadza mi to w lubieniu ich :D bardzo fajne połączenie!
    a zakupy w SH owszem bardzo zmieniają pogląd na zakupy!

    OdpowiedzUsuń
  7. Great look, great blog! I've partnered with famed Bev Hills dermatologist on a fab holiday giveaway! Oprah just named The Lancer Method Luxury Skincare Collection ($300) as one of her favorite things and I'm giving away one set to a lucky reader! http://www.goodbadandfab.com/2012/11/oprahs-favorite-things-lancer-skincare-gift.html

    Hope you enter. Good luck!

    goodbadandfab.com
    personal style and fashion musings of a LA fashion lawyer living life in the fab lane

    OdpowiedzUsuń
  8. ajj, jak ja dawno nie byłam w prawdziwej naleśnikarni!

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie wyglądasz, bardzo fajna spódnica. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. wyglądasz wspaniale:* Co do ciuchów to racja, nic nie cieszy tak jak zakupy w sh i niech nikt nie mówi mi, ze nie! Zawsze można je jakoś przerobić.. a w sieciówkach warto kupować tylko na WYPRZ:)

    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo pasuje Ci taki styl - świetny zestaw. Widać, że się w nim dobrze czujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wkładając dżinsową koszulę zawsze wygląda się OK:)

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam jeansowe koszule :d

    OdpowiedzUsuń
  14. dzinsowa koszula, perfekcyjnie pasuje do wszystkiego :)

    xxo

    OdpowiedzUsuń
  15. BARDZO DZIĘKUJĘ ;)
    Śliczna spódniczka! ;)

    Kochana zapraszam na konkurs, w którym do wygrania bon na zakupy w sklepie LOVY.pl - szczegóły na moim blogu.

    Pozdrawiam cieplutko ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. koszula jest genialna, do wszystkiego świetnie pasuje
    pozdrawiam :*
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  17. podoba mi się połączenie koszuli z spódnicą :)

    OdpowiedzUsuń