środa, 5 września 2012

Witojcie!

Wróciłam do cywilizowanego świata, wyspałam się po całonocnej podróży, odświeżyłam, wskoczyłam w tryby normalnego dnia.
To nie była moja pierwsza wizyta w Zakopanem, jednak chyba ta właśnie była najbardziej różnorodna i dostarczyła mi mnóstwa wrażeń.
Trudno nie rozkochać się w górskiej panoramie. A im jest się wyżej, tym piękniejszy wydaje się świat. W pełnym słońcu, ponad dolinami, z niebem nad głową tak błękitnym, jakie widzi się na pocztówkach. I aż trudno uwierzyć, że dokonało się tego samodzielnie, wdrapało tak wysoko, pokonując swoje słabości i bariery. A to wszystko dla kilku pięknych chwil, kiedy masz wrażenie, że wyciągniesz rękę i dotkniesz tej jednej zabłąkanej chmurki.




Pobyt w górach to też pyszne jedzenie. Codziennie próbowaliśmy czegoś innego. Najbardziej zapadną nam w pamięć 'Cycki na bocku' - tak fantazyjnie została nazwana pierś z kurczaka zapiekana z oscypkiem, żurawiną i plastrem bekonu (jutro mam w planie zaserwować to danie rodzince w moim wykonaniu ;)), które jedliśmy w Starej Izbie. Wszystko tam było na swoim miejscu: wystrój, smaki i kapela góralska.



Nie byłoby klimatu tych okolic, gdyby nie folklor. Górale w tradycyjnych strojach powożący bryczki (chociaż nie wszystkim dałabym order uśmiechu :P), bacówki, w których wyrabia się sery, owieczki... Odwiedziliśmy też Muzeum Tatrzańskie, do którego trafia niestety niewiele osób, chociaż widać je z Krupówek. Obejrzeliśmy tam oryginalne dawne stroje, sprzęty, rzeźby i instrumenty. Poczytaliśmy o historii, geologii, przyrodzie. Naprawdę warto. Na mnie największe wrażenie zrobiły zdjęcia sprzed ok 150 lat, na których nad Morskim Okiem siedzą pięknie ubrane kobiety w kapeluszach, sukniach, płaszczykach, a towarzyszą im prawdziwi, Ci pierwsi, przewodnicy tatrzańscy.


Na koniec tej krótkiej relacji ostatnia porcja zdjęć z nami w roli głównej :) To był fantastyczny pobyt. Polecam Zakopane każdemu, kto chce zgrać relaks i wypoczynek z aktywnymi dniami i obcowaniem z naturą. Tam idealnie można to połączyć w proporcjach dobranych do własnych potrzeb. Zabrzmiało to jak z katalogu biura podróży :P


25 komentarzy:

  1. nie lubię gór, ale widoki są ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. żałuję, bo nigdy nie byłam w Zakopanem ;( a po Twoim opisie żałuję chyba jeszcze bardziej! ;p

    widoki cudowne, dużo atrakcji, charakterystyczny klimat a Twoje zdjęcia to wszystko ukazują ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne zdjęcia! uwielbiam Zakopane:)

    OdpowiedzUsuń
  4. pięknie:) uwielbiam takie miejsca:)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne widoki, fajnie obramowane zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja pikne mos te fotopstryki dziołcha :D dawno nie byłam w Zakopanym, trzeba by się było znowu wybrać

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie wiem jak w górach można się nie zakochać ;D
    a co do tych koni - powinni zakazać jazdy bryczkami nad Morskie Oko i po mieście. W upały te zwierzęta się męczą...

    OdpowiedzUsuń
  8. cóż za wakacje:) zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cycki na bocku brzmią smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. W Zakopanem jest pięknie, specyficzny klimat. Jak pierwszy raz tam byłam, to byłam zaczarowana widokami :)
    aby było to słońce w Bułgarii, dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze nigdy nie byłam w górach. :( Jak dorosnę to na pewno się tam wybiorę. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mi włosy przez pewien czas strasznie się przetłuszczały, akurat Jantar się skończył już wtedy, ale bardzo pomógł mi taki olejek z Avonu z Planet Spa oraz delikatne szampony dla dzieci ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja niestety w zakopanem byłam przez 1 dzień, ale jestem pewna że tam wrócę! trafiłaś na piękną pogodę i trafnie uchwyciłaś polskie widoki. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. widoki są cudowne, ale osobiście bardziej wolę morze od gór :)

    OdpowiedzUsuń
  15. mm uwielbiam góry;)

    zawsze tam lubię odpoczywać;)

    piękne zdjęcia;)

    OdpowiedzUsuń
  16. jejku, jak ja dawno nie byłam w górach. chyba czas je w końcu odwiedzić. :D śliczne zdjęcia. a co do dania " cycki na bocku ", mam nadzieję, że pokażesz jak Ci wyszło. :))

    OdpowiedzUsuń
  17. ja osobiście nie przepadam za chodzeniem po górach i nic (no może za wyjątkiem swietnego towarzystwa) nie jest w stanie mnie zmusić do 4 godzinnego wspinania się, nawet najpiękniejszy widok. co innego wjechać tam kolejką :D ale już taki ze mnie leń jest :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fenomenalne zdjęcia, co za widoki góry moje ukochane !!

    OdpowiedzUsuń
  19. fajnie zdjęcia:) lubię jeździć w góry:)

    OdpowiedzUsuń