czwartek, 2 sierpnia 2012

Snake

Wśród gorących dni, które zaspokajają ostatnio moje zapotrzebowanie na słońce aż nadto pojawił się jeden chłodniejszy poranek, który zwiastował równie chłodny dzień. Był on okazją do założenia spodni i koszuli. Za co oczywiście musiałam swoje odcierpieć, bo jak tylko dotarłam do punktu docelowego czyli szpitalnego laboratorium, w którym odbywam praktykę, zaczynało mi grzać po plecach. Należy jeszcze wspomnieć, że przy ostatnich upałach termometr umieszczony w cieniu w pracowni wskazywał 29 stopni. Było zatem bardzo przyjemnie. Lekka sauna we własnych spodniach nikomu nie zaszkodzi ;) Co nie zmienia faktu, że bardzo ten zestaw lubię. Za kilka rzeczy w wężowym wzorze (koszula, torebka, pasek), kolory i oczywiście nieopuszczającą mnie prostotę.







31 komentarzy:

  1. przepiękna koszula i torebka! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, ja mam tak bardzo często - rano się wyubieram, bo zimno, a puźniej cierpie z gorąca ;))
    Śliczna stylizacja, najbardziej podoba mi się koszula i buty.
    Pozdrawiam//

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne buty!

    http://www.perfectdessous.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio miałam tak samo! Wybrałam sie chlodnym rankiem do pracy w jeansach,no i potem przymusowe "kiszenie"się:)) Ładny zestaw.Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa torba mały wężyku ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny casualowy zestaw : )

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny zestaw,torebeczka jest cudowna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. lubie taki print + masz bardzo ładne buciki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. torebka i koszula bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. wow shirt and bag are sooo cool! like your blog... new follower :)

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczna koszula, świetny print <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Duzo bym oddala za takailosc ciepla:P Ladny zestaw:)

    OdpowiedzUsuń
  13. lubie takie okazje podczas gorących dni. set wyszedł bardzo udany. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Faktycznie, znalezienie kosmetyków dobrze matujących graniczy z cudem ale nie jest niemożliwe ;) Słyszałam że krem siarkowa moc nawet dobrze matuje buźkę ale szczerze mówiąc to go jeszcze nie używałam ;p

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne masz balerinki!;) Torebka jest cudowna:) Pracujesz w laboratorium szpitalnym?:) A co tam dokładnie robisz, jeżeli mogę zapytać:) I prosić o odpowiedź na moim blogu, jeżeli nie sprawi Ci to kłopotu.

    Dziękuję za komentarz na moim blogu;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm... Dokładnie to trudno powiedzieć, bo praca zależy od aparatury dostępnej w konkretnym laboratorium. U mnie większość badań (typu cholesterol, cukier, mocznik itp.) to były odczyty spektrofotometryczne wobec odnośnika. Do tego morfologia, którą praktycznie 'robi' aparat, rozmazy z krwi i z moczu, odczyt OB, testy płytkowe itp. Jeśli potrzebujesz bardziej szczegółowych informacji, pytaj śmiało. Może akurat będę umiała odpowiedzieć :)

      Usuń
  16. urzekły mnie buciki <3 śliczne !

    OdpowiedzUsuń
  17. torebka mi się straaasznie spodobała < 3
    http://alienowablogfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. oh przydałby mi się taki chłodny dzień :D

    OdpowiedzUsuń
  19. fajnie wyglądasz;) super torebka

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam ochotę na taką bluzeczkę :) Ślicznie Ci w niej! :)

    OdpowiedzUsuń