środa, 7 marca 2012

Płaszczyk

Wypatrzyłam go w sh. Było piątkowe popołudnie. A w sobotę przecena -50%. Ależ to była bitwa z myślami. Kupić go? Czy może zaczekać do jutra? Moje wrodzone skąpstwo kazało mi odłożyć ten zakup na dzień jutrzejszy. Posłuchałam rozumu, jednak serce wciąż upominało się o płaszczyk, który poruszył nim dogłębnie :P W końcu udało mi się przezwyciężyć podszepty serca i na kilka godzin zapomniałam o planowanym zakupie. Następnego dnia rano pobiegłam do sh, przebiłam się przez tabuny kobiet i ściągnęłam z wieszaka to cudeńko, które tak wiele narobiło zamieszania w mojej głowie :P

Kobiety to jednak myślą dziwnymi mechanizmami, prawda? :P Żeby przez jeden płaszczyk dostarczyć sobie tyle emocji :P








47 komentarzy:

  1. czy ja widze nogi w cienkich rajtkach?

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapraszam do czytania opowiadania o miłości, która przetrwa wszystko.
    Nie jest przeszkodą różnica odległości. Jest to opowiadanie pełne namiętności opisane z punktu widzenia tęskniącej kobiety, wspominającej ukochanego. Los sprawił, że nie mogą byc zawsze blisko siebie, ale nauczyli sie radzic sobie z tym.
    Opowiadanie zawierac będzie również opis dnia codziennego bohaterki, początek związku, piękne chwile spędzone z ukochanym - miłością jej życia.

    ZAPRASZAM! http://innammorato.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. najbardziej moją uwagę przyciągnęły buty :) bardzo ładne

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziwne, że go jeszcze znalazłaś. W moim sh trzeba od razu brać, bo po 10 minutach mogłoby już rzeczy nie być. Śliczna torebka

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo lubie tak zwany "kubelkowy" fason . wygladaja zazwyczaj elgancko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Płaszczyk fajny ;)
    ale widzę go raczej ze spodniami, albo leginsami ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ania
    Rajtki są zimowe, 40stki :p Tylko kolor taki mylący :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiem czemu, ale nie podobasz mi się w tym ;(

    OdpowiedzUsuń
  9. zawsze powtarzam, że rzeczy upolowane zawsze cieszą nas bardziej niż te kupione w sklepach i dostępne dla wszystkich...

    OdpowiedzUsuń
  10. płaszczyk wart zamieszania ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda świetnie ;D
    A w jaki miejscu planujesz zrobić tan tatuaż? :)
    Zapraszam częściej ;>

    OdpowiedzUsuń
  12. oj, ale zbierz się! na pewno Ci się uda w końcu! :) haha też tak często mam w sh :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kobiety to dziwne stworzenia hehe :) ładnie wygladasz ;) Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam na nową notkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. śliczny płaszczyk! mam nadzieję, że na tych nóżkach były rajstopy, bo aż mam ciarki jak tak patrzę! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. świetne masz buuuty<3!
    a płaszczyk ciekawy, chociaż jak dla mnie zbyt klasyczny^^

    OdpowiedzUsuń
  16. oh jaka cudna torebka jest prześliczna<3

    Zapraszam do siebie i pozdrawiam:)
    obserwujemy?:)

    OdpowiedzUsuń
  17. hmmm... jak dla mnie to schowajmy już ciepłe płaszcze, wiosna idzie! :)))))

    OdpowiedzUsuń
  18. super plaszczyk :) oj zazdroszcze znalezienia takiej perełki w sh :)!

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajny płaszczyk :) pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. haha no to niezłe emocje widze :)! pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  21. Dziekuje:D
    Sliczna torebka!:)

    OdpowiedzUsuń
  22. świetny zestaw;) śliczna torebka

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo fajny ten płaszczyk :)

    OdpowiedzUsuń
  24. super jest!

    zapraszam na rozdanie!:)

    OdpowiedzUsuń
  25. nice blog, i like your beanie :)
    follow me
    www.donnaromina.de

    OdpowiedzUsuń
  26. płaszczyk jest świetny! ile kosztował w sh ? :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Może i dziwne, ale płaszczyk jest super xd.

    OdpowiedzUsuń
  28. I bardzo dobrze, że jednak kupiłaś ten płaszczyk, bo jest śliczny!

    Pozdrawiam, http://lady-in-high-heels.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. nie bylo Ci zimno? U mnie wczoraj spadlo troche sniegu :P

    co do kresek na oku, nie kazdy potrafi, ale mowie Ci, to nie take trudne :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Śliczna torebka, uwielbiam takie w stylu vintage.
    Bloga dodaję do obserwowanych i zapraszam do siebie http:styling-mousse.blogspot.com
    :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Hah, to ile ostatecznie kosztował? :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Dokładnie, my same wiemy jak te emocje w sobie gromadzić:)

    OdpowiedzUsuń
  33. ładnie, bardzo podoba mi się ta torebka :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja powróciłam do kurtki zimowej, w płaszczu było za zimno;-)!

    OdpowiedzUsuń