czwartek, 23 lutego 2012

Marmurkowy

Napisałam post. Taka byłam z niego zadowolona. Produkowałam go dosyć długo, postarałam się, żeby napisać ładny tekst, przyjemny i lekki. I co? Dumna z siebie kliknęłam 'Publikuj posta' i... wszystko diabli wzięli. Notka się n ie dodała, tekst z edytora wyparował. Podobnie jak moje zadowolenie. Za to zalała mnie fala złości, a głowę wypełniło całe mnóstwo epitetów wymierzonych w stronę internetu, bloggera, komputera. I kołdry nawet, pod którą od razu zrobiło mi się za ciepło. Żadnego z tych epitetów nie wypowiedziałam, bo ostatnio dbam o swoje słownictwo. A przynajmniej bardzo się staram. Wszystko zaczęło się od kolejki do dziekanatu, w której przez godzinę byłam zmuszona słuchać pewnej dziewczyny. Niby inteligentna. Ładna i dobrze ubrana. A sypała na prawo i lewo takim rynsztokiem, że milion razy chciałam jej powiedzieć, żeby się uciszyła bądź usunęła z tego miejsca. Niestety nie starczyło mi pewności siebie. Nad tym też powinnam popracować.

Przyzwyczaiłyście się już na pewno, że moje stylizacje są takie raczej codzienne i bez większego wyszukania. Nie lubię się przebierać i przesadzać. Lubię za to używać elementów, które wyróżnią mnie z tłumu, podkreślą indywidualność i pokażą pomysł na siebie. Tym razem są to marmurkowe leginsy, które przez ogromną wyrazistość postanowiłam połączyć z uniwersalną czernią.








Wiatr nad morzem mnie pokonał. Nie dałam rady się rozebrać. W ogóle chciałam stamtąd jak najszybciej uciekać. Ach to poświęcenie dla ładnego tła :D

51 komentarzy:

  1. Parka jest cudowna!:)

    Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie:p

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie tu,zapraszam na swojego bloga:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejku! Ależ mi się podobają Twoje stylizacje. Przeglądnęłam cały blog. :)) Genialne. Jeżeli byś chciała zobaczyć, to tworzę coś co może Ci się spodobać. http://pudrowemarzenia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. W sumie tak- pewnie masz rację jak na biotechnologa przystało :) chociaż jak ma się do wyboru coś zrobionego samemu, gdzie wiemy, co jemy, a coś z mrożonek, gdzie składników nie jesteśmy pewni, to jednak lepiej wybrać pierwszą opcję ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Współczuję tego ''wyparowania'' posta. -.-
    Ciekawie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. też mam takie marmurki:)

    dziękuję za miły komentarz!

    rebellook.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna kurtka !
    ZAPARZSAM do mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. muszę przyznać, że też ostatnio bardziej zwracam uwagę na to co mówię :) kolczyki bardzo ładne :) PS. dodałam do obserwowanych bo jakoś dotąd zapominałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. też tego nie rozumiem :P ale słodkie kolczyki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Legginsy średnio mi się podobają, ale za to kolczyki są super ;P
    A post nie zapisał Ci się automatycznie ?

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla mnie najważniejsza jest wygoda:) A strój masz świetny!

    OdpowiedzUsuń
  12. Pojawiło się u mnie rozdanie :)
    pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  13. och, rozumiem Cię, ja też kiedyś napisałam takiego, jak dla mnie, fajnego posta, a za jakiś czas wszystko zniknęło! strony już nie było :< na szczęście była strona z podglądem, tylko, że nie dało się z niej nic skopiować i musiałam przepisywać -.-

    OdpowiedzUsuń
  14. świetne kolczyki! też nie raz produkowałam się nad czymś niepotrzebnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne zdjęcia ;).

    moveyourimagination.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. kocham twoje legi :D
    wygladasz cudnie
    Martyna

    OdpowiedzUsuń
  17. Idealny zestaw na spacer.
    A co do swetra... Polecam second handy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też bym się zdenerwowała ;D
    Dziękuję (:
    Nowa notka u mnie <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Tak coś podejrzewam, że masz na myśli lato, haha ;)
    ___
    Bardzo podobają mi się naszyjnik i kolczyki.
    A to notka nie zapisała się w kopiach roboczych? ;o

    OdpowiedzUsuń
  20. Ładna stylizacja :) Tęsknię za morzem *.* Obserwuję i liczę na to samo :)

    OdpowiedzUsuń
  21. super kolczyki! leginsy też mi się podobają :)

    http://style-xyz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajna stylizacja! parka bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ślicznie wyglądasz, cudowne kolczyki ; ))

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo dobrze to ujęłaś : ''Nie lubię się przebierać i przesadzać.'' NA tych wszystkich blogach jest masa outfitów, które są owszem miłe dla oka, ale zbyt przesadzone by tak się ubrać . Dlatego bardzo podoba mi się ten zestaw, bo jest ciekawy, a zarazem codzienny .
    Oczywiście obserwuję i zapraszam do mnie ; )

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajna stylizacja, aczkolwiek nie wiem czy mój monitor poszerza aż tak(poszerza na bank)czy jesteś "dobrze zbudowana" w nogach. Jakkolwiek dziwnie to brzmi. Ale podoba mi się!

    OdpowiedzUsuń
  26. Oj ten bloger! Ja bym się równie ostro zdenerwowała :-) Czasem tak jest, wiadomo, nie jesteśmy idealni i każdemu może się jakaś piiiiip wyrwać, ale jak dziewczyna jest ładna i takim mięchem rzuca to boli... A co do stylizacji to chcę leginsy Twoje, chcę!!!!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ładnie. Fajna kurteczka:)

    OdpowiedzUsuń
  28. leginsy są naprawdę świetne! I Twoja biżuteria ;) Zwłaszcza bransoletka przypadła mi do gustu!

    mi jeszcze nigdy nie "zginął" post, ale czasami gdy chcę coś opublikować, zapisuje się to jako wersja robocza... Może blogger jest czasami przez nas "przeciążony"?:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Help With Fashion
    Tak, mam masywne uda i w ogóle cała jestem taka większa. W związku z tym, wg kanonu, nie powinnam nosić takich ciapciatych leginsów, które lubią poszerzyć to i owo. Ale czy naprawdę mam nosić tylko czarne spodnie, którymi będę próbowała to ukryć? Umarłabym z nudów :D

    OdpowiedzUsuń
  30. codzienność nie jest zła ;) bardzo fajne legginsy :)

    OdpowiedzUsuń
  31. ehh.. znam ten ból ;)
    Człowiek się naprodukuje, a później wszystko szlag trafi.
    Aż się odechciewa dodawać ponownie ^^

    Dziękuję za odwiedziny u mnie i zapraszam ponownie, tym razem na rozdanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Oryginalne legginsy ;) takich jeszcze nie widziałam ;) pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  33. świetne marmurki:) bardzo fajnie je połączyłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  34. podobne leginsy widziałam bodajże w Stradivariusie ? a może tam swoje też zakupiłaś ? hmm fajnie by wyglądało połączenie tych leginsów z swetrem dłuższym w odcieniu butów ;)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń