poniedziałek, 9 stycznia 2012

Płynne złoto

Weekend minął tak nieakceptowalnie szybko. Nawet nie zauważyłam kiedy. Znowu mam na głowie milion spraw, z którymi nie potrafię się ogarnąć. A żeby nie popadać w kryzysy spontanicznie wybraliśmy się na wieczorny seans nowego Sherlocka :) Jeśli komuś podobała się pierwsza część, na pewno z chęcią obejrzy drugą. Ja przez cały film ani razu nie spojrzałam na zegarek. Nie ma czasu się nudzić :)

A to mój strój na wypad do kina:



Leginsy były ostatnio. Buty tez już pokazywałam. Moim sukcesem jest, że mogę w nich spędzić kilka godzin (ale nie dużo :P) i już nie odpadają mi stopy, z czym na początku był problem.


Tunika to zakup z serii najprzyjemniejszych. Nie dość, że za grosze, to jeszcze znaleziona zupełnie przypadkiem, praktycznie gdy już wychodziłam z sh :)


Jak być może pamiętacie, torebka w tym zestawie miała być inna. Jednak brązowego kuferka nie mam tu ze sobą. Na razie mama sprawuje nad nim pieczę :P



 Płynnym złotem jest lakier do paznokci z Wibo Express Growth. Nie pamiętam numeru, buteleczki ze sobą nie wzięłam, zdjęcia też wyszły słabiutkie, także moja porada pewnie średnio się przyda. Ale efekt jest świetny, metaliczny. Bardzo ładnie się prezentuje i całkiem nieźle trzyma. A ja jestem wielką fanką lakierów z Wibo :)

21 komentarzy:

  1. Ja też mam ten lakier z Wibo i jestem nim zachwycona! :)
    Powiem Ci, że ja nie przepadam za brązem. U siebie w garderobie mam chyba tylko 3 rzeczy w tym kolorze. Ale jak tak patrze na Twoje legginsy to też mam ochotę sobie takie sprawić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. fantastyczna kolorystyka ;)
    świetnie wyglądasz ;)
    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. tunika świetna- ma piękny kolor:) gratuluję łupu:)

    OdpowiedzUsuń
  4. tunika jest fantastyczna :) sama też bym taką chciała, udało ci się normalnie z tym zakupem, ogólnie rzecz biorąc stylizacja bardzo fajnie wygląda

    OdpowiedzUsuń
  5. fajnie wyglądasz :]
    to prawda. A tak to jesteśmy niesamowicie szczęśliwe,zaspokojone ( ^^ ), i jeszcze raz szczęśliwe ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Super tunika! Lubię takie zestawy w kolorach ziemi!
    I też wybieram się na Sherlocka = D

    http://archiveofmystyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. buty sobie zawiaz, bo sie wywrocisz :>

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo ładnie dobrałaś wszystko kolorystycznie :>

    OdpowiedzUsuń
  9. dziękuje bardzo :)
    świetny kolor na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ` też mam milion spraw na głowie. strasznie trudno mi to ogarnąć. :D :* ładny kolor lakieru. tunika b. mi się podoba. :) zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  11. mówisz? ja ostatecznie poszłam na kota w butach i też bardzo polecam, ale na sherlocka bym sobie też poszła :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ta koszula ma piękny kolor!

    OdpowiedzUsuń
  13. a skąd masz butki, bo mam podobne i podobny problem z nimi, po kilku godzinach zaczynam je naprawdę czuć, bo trochę obciskają ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Twój mężczyzna ma dobry gust, bo pomarańczowa spódniczka dodaje uroku stylizacji ;)

    OdpowiedzUsuń