środa, 4 stycznia 2012

O męskim ubiorze słów kilka

Dziś bohaterem posta postanowiłam uczynić mojego mężczyznę. On dużo bardziej skorzystał na wyprzedażach ode mnie (jak na razie; jeszcze się nie poddałam :P). I rzeczy, które kupił, bardzo mi się podobają. A co najlepsze, sam je wybrał :)Postanowiłam zrobić mały poradnik, z którego możecie skorzystać, dziewczyny, przy ubieraniu swoich facetów :) Wiadomo, materia jest delikatna i przekonanie męskiego grona do naszych racji jest zazwyczaj dosyć czasochłonne. Jednak może się udać; wystarczy mężczyznę odpowiednio podejść. Już każda z nas ma na swojego faceta haczyk :P

1) Koszula



Na dobrą sprawę, nieważny jest jej wzór (no może oprócz czaszek, marihuany itp.). Bardziej zawsze skupiam się na fasonie. Nie może być zbyt workowaty, bo postarza. A mi raczej zależy na swobodnym wyglądzie. Koszula robi z naszego faceta mężczyznę; podwinięte rękawy dodają luzu.

2) Sweter




Bardzo długo zastanawiałam się, jak kupić sweter facetowi, który zarzeka się, że swetrów nosić nie będzie. Wręcz mi to sen z powiek spędzało :P W końcu znalazłam coś, co jest kompromisem między bluzą i swetrem. Niby ma zamek, nie jest przylegający ani obcisły. Ale to jednak sweter :) Szczerze nie rozumiem niechęci mężczyzn do tej części garderoby.

3) 'Dresowa' marynarka



Coś, co ja kocham już od dawna, mój mężczyzna postanowił poznać teraz. Dresową marynarkę uważam za cudowną rzecz w damskiej szafie. Dlaczego by więc miała się nie sprawdzić w męskiej :) Marynarka w ogóle to rzecz, którą każdy facet powinien mieć. Ratuje w wielu sytuacjach. Poza tym przychodzi w końcu taki wiek, kiedy chłopiec powinien zrzucić bluzy z kapturem i przeistoczyć się w mężczyznę. A co lepiej mu w tym pomoże, jak nie marynarka?

4) Klasyczna marynarka i spodnie w kolorze



Spodnie w rzeczywistości nie mają koloru intensywnego barszczu :P Jest to efekt moich kombinacji, bo niestety zdjęcia były jakby naświetlone i mało co było na nich widać.
Ale właśnie spodnie. Rzadko kiedy na ulicach widać mężczyzn w spodniach w innym kolorze niż odcienie czerni, szarości, granatu etc. Uważam, że stonowana, nieuderzająca w oczy barwa na męskich nogawkach jest czymś bardzo fajnym. Burgund, zgaszony brąz, zgniła zieleń... Czemu by nie spróbować?
O marynarce pisałam wyżej. Ta jest baaardzo uniwersalna. Na urodziny babci, wypad ze znajomymi i egzamin. Wszystko zależy od tego, co włożymy pod spód. Czy pragmatyczni i konkretni mężczyźni nie skuszą się na coś tak wielofunkcyjnego?

Liczę, że moje propozycje będą pomocne. Może akurat któraś z Was skorzysta i zainspiruje się :)

19 komentarzy:

  1. fajny post :) ja swojego do marynarek, koszul i swetrów zachęcać nie muszę, ale w kolorowych spodniach chętnie bym go zobaczyła.. choć dla niego to chyba zbyt odważne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. koszule i swetry to podstawa meskiej garderoby @ :)


    www.trashy-or-classy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Facet w marynarce wygląda świetnie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. PRZEPRASZAM, ŻE DOPIERO ODPISUJE, ALE CZASU NA WSZYSTKO BRAKUJE!!

    KOSZULA TAK
    MARYNARKA TAK
    SWETER TAK
    CZAPKA NIE! NO NIE WIEM, ALE NIE MOGĘ SIĘ DO NICH PRZEKONAĆ!

    PS. FAJNĄ MA GRZYWE ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. dobra koszula dla mlodego mezczyzny musi koniecznie byc o kroju slim fit :) ja osobiscie luie wrzosowe, blekitne itd ) ale czerwona kratka jest zabojcza :D i dodaj nonszalancji :)

    niestety moj mezczyzna ubiera sie bardziej klasycznie i zamiast kompromisowych sweterkow nosi gladkei w serek badz z polokraglym dekoltem :) ale ilez ja walczylam o kolory !! :)
    ale teraz przynajmnie w szafie panuje zielony, fioletowy, blekitny, popielaty :)

    co do mezczyzn w kolorwych spodniach tak ale musza miec do tego ladne buty w stylu marynarskim wiosna badz latem :) idelanie wlosko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No! Brawa dla Twojego mężczyzny, że nie ucieka od zakupów! ;) Ładna koszula:)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny wpis, mi sie najbardziej podobają koszula i marynarki... i też próbuję przemówić na ten temat mojemu mężczyźnie...:)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajny ten Twój meżczyzna i fajnie, że jest taki uległy w kwestii porad modowych ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo ciekawy post;P
    pozdrawiam i zapraszam ponownie:
    http://angiee-fashion.blogspot.com/
    (zmieniłam adres bloga)

    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  10. Dresowa marynarka jest dla mnie fawotyrem :) i ta czapa, hehe :) Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dresowa marynarka jest świetna! :)
    Zestaw nr. 4 też mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gdzieżby mój tak mi popozował... :) super!

    OdpowiedzUsuń
  13. Twój facet świetnie się ubiera! No i jak do zdjęć pozuje:)

    OdpowiedzUsuń