sobota, 17 grudnia 2011

Miss Sheep


Chris Rea - Driving Home for Christmas (moja ulubiona :))

Powrót do domu z szalejącej wichury i deszczu to bardzo przyjemna sprawa. Po trzech minutach na dworze straciliśmy parasol. A po 30 minutach woda ciekła nam z kurtek. Ale za to po powrocie... Zmarznięta, z czerwonym nosem i mokrymi włosami wskoczyłam w grubaśny sweter i skarpety z owieczki, które tak kojarzą mi się z wakacjami w górach. Do tego kubek gorącej herbaty z cytryną i od razu świat jest piękniejszy :)







 Do pełni szczęścia brakowało mi tylko pysznego wielkiego pączka z wymyślnym nadzieniem z naszej ulubionej cukierni. Niestety było wielu amatorów bułeczek, którzy nas ubiegli. I nic już nie zostało.


Kubek Szefowej widoczny na zdjęciach to zeszłoroczny prezent od mojego mężczyzny. Jest idealny. Zdecydowanie oddaje cechę mojego charakteru, jaką jest władczość i chęć kontrolowania wszystkiego. Liczę, że jednak za dużym tyranem nie jestem :) Odkąd go mam, został moim numerem 1 wśród kubków.

A Wy macie swoje ulubione kubeczki? Czy jest Wam zupełnie obojętne, z czego sączycie parujący napój?


Tak na koniec. Żeby jeszcze bardziej podkreślić leniwo-romantyczno-świąteczno-przyjemniacki wieczór :D

Zdjęcie z weheartit.com

26 komentarzy:

  1. Ciepły sweter i skarpety w chłodne dni to moja podstawa :)

    Też mam ulubiony kubek :) Przedstawia on małego chłopca i małą dziewczynkę. Nic specjalnego ale go uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam chodzić po domu w takich grubych skarpetach ;d

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam inny kubek na każdy dzień tygodnia,haha! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. To prawda, ale to fajne święta;) Taka ich specyfika, że pełno światełek jest:)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. słodki kubek i ostatnie zdjęcie te ciasteczka! <3
    sweterek masz fajny! :)

    http://allforalis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Oczywiście :) rodzinka.pl rządzi :D
    Fajne kubki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. też go lubię ;) jakie świetne skarpety! :D kubki z sheepworld są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja pije kawkę w tym, co mi się nasunie ;) Chyba, że spotykam się z moją przyjaciółką, z którą mamy identyczne kubki w kształcie serca ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam taki sam kubek, tylko z napisem KUBEK PAKERA :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mój ulubiony kubek załatwił ostatnio mój mężulek... ale to nic, kupie sobie jakis równie ładny:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Brrr, współczuję! :(
    Ja miałam na szczęście w miarę dobry dzień w sobotę, bo nie musiałam brać parasola, strasznie ich nie lubię.;/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja właśnie złapałam przedświątecznego lenia, a teraz najwięcej do roboty niestety ;(

    OdpowiedzUsuń
  13. na razie nie mam ulubionego kubka,ale kiedy już sobie stanę na własne nogi to kupienie kubka, będzie moją pierwszą chyba czynnością ^^

    OdpowiedzUsuń
  14. Mój ukochany kubek ma zdjęcie z mojego ulubionego filmu Hellraiser.
    Świetne zdjęcia, takie przytulne

    OdpowiedzUsuń
  15. Nieprzyjemna sytuacja Cię spotkała. I masz rację, po takich przygodach ciepły sweter i kubek gorącej herbaty działa na prawdę kojąco :)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie widziałam kakaowego, tylko same słodkie zapachy :D

    OdpowiedzUsuń
  17. a co do ulubionych kubków to moim faworytem jest kubek z SAGI które jakiś czas temu były dostępne w sklepach :) duży i super się z niego pije

    OdpowiedzUsuń
  18. dziękuję! Sweterek kupiłam na allegro za 20zł:) Popatrz tam, jest sporo aukcji:)

    OdpowiedzUsuń
  19. musiało Ci być ciepło w takich skarpetach :)

    OdpowiedzUsuń
  20. wygląda ciepło i pysznie.
    kocham słuchać takich piosenek przed świętami :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam takie wełnianie skarpetki !

    OdpowiedzUsuń
  22. ja też bardzo lubię tą piosenkę :)

    OdpowiedzUsuń