wtorek, 14 czerwca 2011

Nerwowo

Ostatnio stało się dużo rzeczy niedobrych i strasznych, które wprawiły nas wręcz w odrętwienie. Ale myślę, że teraz może być już tylko lepiej.
Uczę się namiętnie do sesji. Już nie mogę patrzeć na to wszystko a jeszcze przede mną tydzień ostrego zakuwania a później kolejny egzamin w lipcu.
Nastrój poprawia mi, w moim odczuciu, genialna piosenka z jeszcze bardziej genialnym teledyskiem. Rozkochałam się w niej i nie mogę uwolnić. Polecam wszystkim, którzy lubią nieco nienormalności i indywidualizmu :)

 

Co do gumowych butów - są bardzo wygodne. Nosiłam je w trakcie upałów i nie odparzyły mi stóp, mimo że ze stopami zawsze mam problem i obciera je dosłownie wszystko. Nie sprawdziły się w trakcie ulewy, gdyż miałam masę piasku w butach i musiałam je wytrzeć, żeby piasek nie tarł skóry. Są kolorowe i pozytywne. Śmiało mogę je polecić.
W kolczyki zaopatruję się w KolczykShopie we Wrzeszczu. Ale mnóstwo podobnych znajdziecie na allegro za grosze.

A teraz mój ubiór, odzienie, strój, przyodziewek... :)





Mój zestaw ubraniowy pochodzi całkowicie z lumpeksu. Sweterek ma śliczne złote guziczki na całej długości. Sukienka ma fantastyczny krój i jest bardzo wygodna. Co prawda wolę ją w wersji bez swetra (hmm dlaczego nie przyszło mi do głowy, by zrobić zdjęcie w samej szmizjerce?) ale było wtedy dosyć chłodno.

18 komentarzy:

  1. swietna szmizjerka , bardzo mi sie spodobala.

    a piosenka tez jest fajna dodam do ulubionych ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ojej, ale ladny pierscionek. chyba kupie taki mamie na imieniny :D

    OdpowiedzUsuń
  3. wow teledysk odlot a twoja stylizacja bardzo grzeczna :) po takim klipie myślałam że będzie jakiś bum na szczęscie nie było ;)) cenne lumpowe zdobycze brawa !

    zapraszam do siebie na nowy pościk

    OdpowiedzUsuń
  4. strasznie podobają mi się takie koszulowe sukienki, ja jednak się w nich w ogóle nie czuję : (
    sandałki też masz piękne ;d

    powodzenia na sesji :* mi już tylko angielski został :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie Ci w tej sukience, a o pierścionku już kiedyś pisałam, że mnie zachwyca :D I faktycznie - mam kopalnię biżuterii (takie uzależnienie z którego nie mam zamiaru się leczyć... ;P )

    OdpowiedzUsuń
  6. zajebisty teledysk. Moja sesja (mam nadzieję) kończy się w czwartek...
    Jeszcze trochę i też będziemy jak w teledysku tańczyć z gołymi piersiami!

    Pozdrawiam,
    cocosana

    OdpowiedzUsuń
  7. Według mnie - jeden z lepszych Twoim outfitów :) Powodzenia na sesji!

    OdpowiedzUsuń
  8. też myślę że to leci już pod uzależnienie :D czekam na zdjęcie bez sweterka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. powodzenia na egzaminach! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajnie! Ładne dodatki:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ach powiem Ci że to właśnie kolo był główną karta przetargową :D Inaczej nie wiem czy bym kupiła, a teraz kupiłabym i w innym kolorze ;))

    OdpowiedzUsuń
  12. No i zapomniałam wspomnieć, że bardzo mi się podobają zwłaszcza dodatki w tym zestawie, przepiękna bransoletka i uroczy pasek vintage :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. dziękuję.
    powodzenia podczas egzaminów! gumowe buty jakoś mnie nie przekonują {nie chodzi o wzór twoich z poprzedniego wpisu, ale o sam fakt, że są z gumy}.
    ładnie wyglądasz w takiej stylizacji. ;.)

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo podoba mi sie sukienka i bransoletka ;)

    Pozdrawiam i zapraszam ;)
    http://aanjam.blogspot.com/
    +obserwuję

    OdpowiedzUsuń