niedziela, 1 maja 2011

Dziki zachód

Mój strój kojarzy mi się z kowbojami i stepami. Jeansowa kurtka, szerokie spodnie i koszula w kratę. Brakuje tylko ostróg przy butach, cygara. No i konia ;p

Miałam płatki we włosach i małego robaczka pod bluzką. Lubię to, że na moim osiedlu jest tak cicho i rośnie mnóstwo drzew. Można sobie usiąść na trawce, zrobić grilla i wypić piwko z przyjaciółmi (jak to miało miejsce wczoraj. A był to nasz debiut z grillem z Biedronki ;p).

Dom mamy pełen gości i ciągle jesteśmy na pełnych obrotach. Ale w sumie nie ma nic w tym złego. Jest wesoło i inaczej niż zwykle.




Serduszko dla mojego kochanego fotografa.




Ostatnio moim wielkim problemem jest fakt, że nie mogę znaleźć sukienki na wesele. Mam jeszcze trochę czasu, jednak sklepy zawodzą mnie ogromnie. Nic nie powoduje błysku w oku a wybór też nie jest zbyt duży. Znacie może jakieś sklepy w Trójmieście, gdzie mogłabym kupić ładną sukienkę? Zaznaczam tylko, że nie chcę nic satynowego i lejącego. Z góry dzięki za pomoc.

Odpoczywajcie wiosennie :)


7 komentarzy:

  1. świetna torebka ! :D


    http://sot-om.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. moja torebeczka ;) zestaw taki zwykły :)

    OdpowiedzUsuń
  3. koszule w krate sa idelane , na wypad gdzies za miasto, wygodne na luzie :)

    sprawdzaja sie !

    OdpowiedzUsuń
  4. torebki można pozazdrościć :)
    Super, że nosisz dzwony! Brakuje mi tych spodni ;d

    OdpowiedzUsuń
  5. Torebka - tak, tak, TAK!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. widze ze masz swietny zegarek, ojej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. u Ciebie taaakaaaa wiosna, a dopiero co padał śnieg :)

    OdpowiedzUsuń