czwartek, 10 marca 2011

Scena balkonowa

Dzisiaj romantycznie. Koronkowa spódnica i broszki w kwiatowy rzucik (prezent na Dzień Kobiet od mojego lubego :*). Staram się realizować plan i chodzić częściej w spódnicach, jednak raczej średnio mi to wychodzi ;p Mam ochotę na jakieś bardziej kobiece stroje, ale kiedy pomyślę, że muszę narzucić na to fartuch na cały dzień i jeszcze może przepalę sobie ubranie jakimś kwasem (co raz mi się zdarzyło, straciłam wtedy spodnie ;p), to mi się odechciewa i ląduję w lekko znoszonych jeansach. Tak dla bezpieczeństwa, żeby nie było żal.
Czwartek jest dla mnie idealny na spódnice. Mało godzin, same wykłady, wyższe buty można założyć.

Strój z nutką inspiracji z filmu, który obejrzałam wczoraj. Mianowicie Listy do Julii. Bardzo mi się podobał. Pełen ciepłych barw, postaci. Chociaż mój chłopak twierdzi, że w ogóle nie było w nim akcji. Może to film tylko dla kobiet?











13 komentarzy:

  1. bardzo ładnie wyglądasz :) zapraszam u mnie nowa notka;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Twój Chłopak ma dobry gust ;) Spódnica jest śliczna :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie, spódnica jest super! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. tez nienawidze rasizmu. Normalnie zawsze jak ktos ma oddmienne zdanie to już z nim się nie dogadam...

    OdpowiedzUsuń
  5. Chciałabym obejrzeć ten film, ale jakoś nigdy nie mam czasu. Śliczny sweterek:)

    OdpowiedzUsuń
  6. `siem. jestem poppy ;>
    chciałabym cię poznać, fajnego bloga prowadzisz ;**
    wpadnij do mnie, jak dodasz się do obserwatorów to na pewno się odwdzięczę ;>
    pozdrawiam, xoxo

    OFFICIAL BLOG POPPY

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczne zestawienie :) wyglądasz świetnie ;)
    pozdrawiam i zapraszam do siebie ;)*

    OdpowiedzUsuń
  8. świetne przypinki !:)

    pozdrawiam, zapraszam do mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  9. sweterek i spódniczka boska :)

    OdpowiedzUsuń