środa, 9 lutego 2011

Mój pierwszy raz

Dzisiaj pierwszy post ze stylizacją (jak to szumnie brzmi ;p). Zdjęcia robiłam na schodach w moim domu, samowyzwalaczem. Namęczyłam się trochę, bo po każdej fotce musiałam podbiegać do aparatu. Ale w końcu sport to zdrowie ;p

Mimo że mam ferie, na brak zajęć nie narzekam. Jestem wykorzystywana przez mojego brata w celach naukowych i przez rodziców w celach domowych. "Bo przecież mam wolne" :p Ja się wcale nie uskarżam :) Lubię być w domu i czuć jego spokojną atmosferę. Powolne tempo życia mojego miasteczka wpływa na mnie bardzo kojąco. Z ręka na sercu mogę powiedzieć, że tu wszystko toczy się wolniej, niż w rozszalałym Gdańsku, gdzie każdy ciągle gdzieś biegnie. A może to tylko ja ciągle gdzieś muszę biec i stąd takie wrażenie?


24 komentarze:

  1. Ja jakoś nie mogę się jeszcze przełamać i dodać zdjęcia swojej stylizacji. Wszystko w swoim czasie. :)
    Co do stylizaji, myślę, że koszulo-tunika jest za długa. Do niej sweterek zostawiłabym odpięty. Świetnie wyglądasz. :)
    Tak sobie właśnie myślę, że ta moja bransoletka jest chyba zbyt słodka. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo podoba mi się sweterek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne botki!!! zakochałam się skąd? a sweterek cudny! również bym go rozpięła, fajnie że podwinęłaś go do koszuli :)

    aaaaa pamiętaj, że podwijając spodnie skracasz optycznie nogi :)

    pozdrawiam,
    Strawberry

    OdpowiedzUsuń
  4. Zrobiłam kilka zdjęć z rozpiętym, jednak za dużo mi 'falowało' i jakoś grubo wyglądałam ;p
    Botki bez marki. Kupiłam na straganie.
    Dzięki za rady :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mimo wszystko też zostawiłabym sweterek rozpięty, a tak generalnie to fajny casual look :)

    OdpowiedzUsuń
  6. no no bardzo fajnie :)))
    zapraszam do mnie :))

    dodajemy do obs :>>>????

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczny ten sweterek. fajnie wygląda z koszulą !

    OdpowiedzUsuń
  8. Buty wyglądają sympatycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. i sama fotki zrobiła
    zuch dziewczyna xd

    OdpowiedzUsuń
  10. kolejna nowa szafiarka miło,że ciągle pojawiają się nowe;) dziękuję,ale nie zawsze moje kręcone włosy wyglądają w miare dobrze hehe;p jak na wyzwalacz świetnie Ci te zdjęcia wyszły:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten zestaw przypomina mi strój szkolny w jakimś collegu, nie mój styl ale najważniejsze żebyś Ty się w ty dobrze czuła i wygląda, że tak jest! :) Koszula całkiem fajna, kiedyś miałam takich pełno.

    OdpowiedzUsuń
  12. Może już jutro coś dodam. :) Przemyślę to. :) Ślicznie dziękuję za dodanie mnie do obserwowanych.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. fajny sweterek :) zapraszam do mnie i zycze powodzenia http://klelia-rachelas-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Sweterek mi się podoba.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. całość jest bardzo ładna =*

    OdpowiedzUsuń
  16. Samowyzwalacz rządzi! On cię nigdy nie zawiedzie i nie musisz za nim chodzić i błagać, żeby Ci zrobił zdjęcia :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja też do pewnego czasu nie umiałam zrobić kresek. W końcu kupiłam czarny eyeliner i zaczęłam próbować. Z początku kreski były krzywe i pofalowane, ale teraz moja ręka już się bardziej wprawiła i wychodzą coraz lepsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Napisz do mnie na mejla bo nie mam Twojego adresu to napisze Ci coś na temat naszyjnika

    OdpowiedzUsuń
  19. życze powodzenia w blogowaniu z ciekawości dołączam do obserwatorów

    ps a w wolnej chwili zapraszam do siebie !

    OdpowiedzUsuń
  20. Życzę powodzenia w szafiarstwie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  22. Optuję za nowym wpisem i nową stylizacją! :) Czekam z niecierpliwością! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. samowyzwalacz, całkiem się spisał :).

    OdpowiedzUsuń